kontur (2 kB)

UKRAINA - KARPATY WSCHODNIE

Czarnohora – Gorgany – G. Pokuckie – Świdowiec

w dniach 30.08 - 08.09.2013

Linia

Korona Beskidów

Korona Beskidów jest nową odznaką turystyczną, ustanowioną w 2012 roku. Jest przyznawana za zdobycie 27 szczytów pasm Beskidów położonych na terenie Czech, Słowacji, Polski i Ukrainy. Potwierdzenie zdobycia szczytu dokumentuje się w formie odcisku pieczęci obiektów turystycznych znajdujących się w pobliżu wierzchołka lub potwierdzenia przodownika/przewodnika turystyki górskiej obecnego na wycieczce, w specjalnej książeczce, której dystrybutorem jest Hutniczo-Miejski Oddział PTTK w Krakowie.

Więcej informacji w regulaminie na stronie www.pttkhts.hg.pl/odznaki/kb.html

Linia
Ukraina


„… rynek miasteczka unurzany w nudzie
I dach z przegniłych gontów dobrze znany ptakom
Ciepły chleb o nieznanym, zapomnianym smaku
I drzwi wąskie, skrzypiące, a za nimi ludzie.”

To „Mój pejzaż” Adama Kreczmara w wykonaniu Krystyny Jandy mam przed oczami, gdy wspominam wycieczkę na Ukrainę. Tygodniowy pobyt, na tych ziemiach, był dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Nigdy dotąd nie widziałam, tak nieogarnionych przestrzeni.

Ale zacznijmy od początku…

Z Krakowa wyjechaliśmy 30 sierpnia-piątek punktualnie o godzinie 21.00., a w Krościenku szybko przekroczyliśmy granice.

Następnego dnia (31 sierpień-sobota), po nocnej jeździe autokarem, od razu wyruszyliśmy na trasę o godz. 8 rano. Naszym celem był Ciuchowy Dział 942 m w Beskidach Brzeżnych. Na szczycie mogliśmy odpocząć, a drzemka wśród słonecznych promieni przywróciła do formy wielu uczestników. Potem podziwialiśmy ciekawe formacje skalne oraz zwiedzaliśmy ruiny Zamku Tustań. Po wyczerpującym dniu, w godzinach wieczornych zostaliśmy zakwaterowani w miejscowości Stara Huta.

1 września-niedziela przyjechaliśmy gruzawikami do Jali. Podróż stała się dużą atrakcją, podczas której śmiech mieszał się z niepokojem, bo towarzyszyły nam błotne koleiny i strome zbocza. Była to sceneria, jak z filmów przygodowych, osadzonych w Azji Południowo-Wschodniej. Wędrówkę rozpoczęliśmy z miejscowości Meżeryki. Zanim dotarliśmy na szczyt Sywuli 1836 m, musieliśmy pokonać kilka kładek i drewnianych mostków zawieszonych nad wodą. Blisko szczytu mijaliśmy ruiny polskiego schroniska turystycznego z 1939 roku oraz pozostałości okopów z I Wojny Światowej. Na zboczach góry podziwialiśmy rumowiska skalne, lokalnie zwane gorganem, skąd pochodzi nazwa pasma górskiego – Gorgany. Po przekroczeniu Małej Sywuli, przyszliśmy do Uroczyska Piekło, gdzie powitało nas stado koni i pasterz, jadący na oklep. Widok ten uosabiał wolność, z którą kojarzą się ukraińskie połoniny. W tej okolicy udało nam się odnaleźć dawne polsko - czechosłowackie słupki graniczne. Wycieczkę zakończyliśmy powrotem do miejsca startu. Tak minął drugi dzień, równie wyczerpujący, jak pierwszy. Późnym wieczorem zostaliśmy zakwaterowani w Polanicy, która przez tydzień była naszą bazą wypadową.

2 września-poniedziałek udaliśmy się w Góry Pokuckie. Góra Rotyło 1483 m okazała się być ciekawym szczytem, utworzonym z wielkich głazów. Tu widoki zmieniały się dynamicznie, raz słońce, a raz snujące się mgły. Po zejściu na Połoninę Rotundul, zainteresował nas pies, bardzo przypominający wilka. Na zakończenie wycieczki, czekała nas atrakcja czyli brodzenie po kolana w rzece.

3 września-wtorek pogoda przestała być dla nas łaskawa. Mgła, deszcz, zimno i zmęczenie sprawiły, że chętnie przystaliśmy na wycieczkę krajoznawczo-objazdową. W tym dniu podziwialiśmy Jaremcze, Stanisławów (obecnie Iwano-Frankowsk), Kołomyję, Werchowynę i Worochtę. Jedne były widziane tylko z autokaru, a inne z bliska. Mnie w pamięci pozostanie Jaremcze, gdzie część grupy zakupiła upominki, podczas gdy inni podziwiali lokalny wodospad. Najwięcej czasu poświęciliśmy na Stanisławów, z licznymi polskimi akcentami związanymi z historią. Tutaj urodziły się, znane w świecie polityki i sztuki, polskie postacie. W mieście podziwialiśmy m.in. urokliwe kamienice z początku XX w. Niestety budynki te wymagały renowacji.

4 września-środa powróciliśmy do transportu gruzawikami i dojechaliśmy do Dragobratu. Najpierw moim oczom ukazała się góra Żandarm 1763 m. Z wierzchołka płaskiego, jak talerz, rozpościerały się oszałamiające widoki. Gdy ruszyliśmy dalej, w stronę Bliźnicy w paśmie Świdowca, podziwialiśmy krajobrazy, zapierające dech w piersiach. Były to urwiska, przypominające wybrzeża klifowe. Można było zaobserwować, wielowarstwową budowę, typową dla Karpat. U podnóża gór występowały jeziorka. Na koniec dnia, wysmagani uporczywym wiatrem, wygrzewaliśmy się w słońcu w miejscowości Kwasy, pijąc kwas ukraiński.

5 wrzesień-czwartek zapadł mi w pamięci, jako dzień wejścia na Howerlę - dwutysięcznik, należący do Korony Europy. Dla mnie najwspanialszym odcinkiem wędrówki była trasa po opuszczeniu szczytu, a jej zwieńczeniem było wejście na Turkuł 1933 m. Na górę prowadził kamienisty, kręty szlak. Potem czekało nas ostre zejście. W dolinie ukazało się Jeziorko Niesamowite, które muszę stwierdzić z przykrością, było niesamowicie zanieczyszczone. Wokół pełno było papierów, puszek, butelek. Drugą górą leżącą w Czarnohorze jest Pietros 2020 m.

Ten szczyt zdobyliśmy 6 września-piątek. Było wyjątkowo ciepło, a trzeba wspomnieć, że z dnia na dzień, temperatura powietrza wzrastała. Jednakże ranki witały nas chłodno, ponieważ termometr wskazywał tylko +5°C. Podczas pobytu na Ukrainie nieustannie towarzyszyły nam psy oraz konie i tak też było na Górze Pietros. Na szczycie spotkaliśmy pasterzy z czwórką koni. Te łagodne zwierzęta nieustannie dopominały się od nas jedzenia oraz były obiektem licznych fotografii. Ze szczytu mogliśmy podziwiać miejsca, które do tej pory zdobyliśmy. Schodząc ponownie do miejscowości Kwasy, mijaliśmy dwie piękne połoniny, tworzące zakola. Wówczas wydawało się, iż spacerujemy po krawędzi wielkich mis w kuchni wielkoluda.

7 września-sobota wyruszyliśmy w stronę szczytów położonych blisko Polanicy. Najpierw zdobyliśmy Syniak 1665 m, a potem Mały Gorgan 1593 m, oba leżące w Gorganach. Na pierwszy szczyt prowadził kamienisty, kręty szlak, którego końca długo nie było widać. Jak sugeruje nazwa Syniak, rzeczywiście z dali wydaje się być siny, co zawdzięcza rosnącym na głazach porostom. Do następnej góry prowadziła płaska trasa, utworzona z kamiennych tafli. Mały Gorgan był miejscem, gdzie po raz ostatni, siedząc długo, napawaliśmy się otaczającymi widokami. Każdy chciał zachować te obrazy w pamięci, do następnego razu, za rok. Na koniec trasy towarzyszyły nam duże emocje, bo zejście okazało się być wymagające. Strome zbocze było utworzone z ruchomych, drobnych kamieni. Do Polanicy wróciliśmy, mijając narciarską miejscowość Bukovel z licznymi pensjonatami. Miasteczko wyglądało na wielki plac budowy, ponieważ powstawały tu hotele i wyciągi narciarskie. Wyjątkowo, wczesnym popołudniem wróciliśmy do naszej bazy. Tego dnia był zaplanowany pożegnalny wieczorek. Impreza rozpoczęła się o godzinie 21.00. Wówczas miało miejsce podsumowanie wycieczki i wręczenie pamiątkowych dyplomów uczestnikom, którzy mimo najstarszego lub najmłodszego wieku, zdobyli wytyczone szczyty. Dalsza cześć przebiegała z muzyką i dobrym jedzeniem. Warto wspomnieć, iż wyżywienie w miejscu zakwaterowania było smaczne. Kilkakrotnie serwowano nam dania kuchni ukraińskiej. Ponadto wieczory w Polanicy upływały nam na spotkaniach towarzyskich w mniejszych lub większych grupach. Ci, którym sił starczało mogli potańczyć, pograć w karty lub omówić planowane górskie trasy.

8 września-niedziela opuściliśmy hotel. Po pamiątkowym, zbiorowym zdjęciu wyjechaliśmy o godzinie 8.00 rano w stronę Polski. Granicę przekroczyliśmy w Medyce. W Krakowie byliśmy po godzinie 21.00.

Wycieczkę uważam za udaną, bo rozbudziła w nas apetyt na kolejne ukraińskie szlaki. A ponad to, dla niektórych stała się inspiracją, do snucia planów o innych odległych górach.


Monika Lech

Linia

PROGRAM

Dzień 1 - 30.08.2013 piątek


wyjazd z Krakowa
Przejazd na trasie Kraków – Ustrzyki Dolne – Chyrów – Schodnica


Dzień 2 - 31.08.2013 sobota


Wycieczka górska w Beskidach Brzeżnych: Schodnica – Ciuchowy Dział (942m) – Zamek Tustań – Urycz.


Ciuchowy Dział – 942 m jest najwyższym szczytem w Beskidach Brzeżnych i należy do Korony Beskidów. Nad wsią Urycz górują ruiny Zamku Tustań

.

Dzień 3 - 01.09.2013 niedziela

Wycieczka górska w Gorganach: Jala – Borewka – Łopuszna – Sywula (1836m) – ruiny polskiego schroniska – dolina potoku Bystryk – Jala.


Sywula – 1836 m jest najwyższym szczytem w Gorganach i należy do Korony Beskidów.


Dzień 4 - 02.09.2013 poniedziałek


Śniadanie – przejazd do przysiółka Wołowe.
Wycieczka górska w Górach Pokuckich: Wołowe - Rotyło (1483 m) – Połonina Rotundul – Wołowe.


Rotyło – 1483 m jest najwyższym szczytem Gór Pokuckich i należy do Korony Beskidów.

Ukraina

Dzień 5 - 03.09.2013 wtorek

Wycieczka górska w Czarnohorze: Zaroślak – Howerla (2061 m) – Breskuł – Pożyżewska – Dancerz – Turkuł – Jeziorko Niesamowite – Zaroślak.


Howerla – 2061 m jest najwyższym szczytem Czarnohory i należy do Korony Beskidów.

Czarnohora – pasmo górskie na terenie zach. Ukrainy, najwyższe pasmo Beskidów. Od strony pn - zach. sąsiaduje z pasmami Gorganów i Świdowca, od wsch. z Połoninami Hryniawskimi, zaś od pd. z Karpatami Marmaroskimi. Góry te są zbudowane ze skał fliszowych. Stoki są pokryte lasami bukowymi, w wyższych partiach iglastymi (świerki, jodły). Powyżej 1850 m n.p.m. roślinność subalpejska, na grzbietach połoniny. Obszar chroniony – wchodzi w skład Karpackiego Parku Narodowego oraz Karpackiego Parku Biosfery. W Czarnohorze na stokach Howerli bierze początek rzeka Prut. Potoki i rzeki mające swe źródła w Czarnohorze zasilają też dwie duże rzeki – Cisę (dopływ Dunaju) oraz Czarny Czeremosz (dopływ Prutu). Pięknym elementem górskiego krajobrazu są jeziorka. Mają one pochodzenie polodowcowe (Jeziorko Niesamowite, jeziorko Brebenieskuł, stawy w Kotle Gadżyny) albo powstały na skutek osuwania się mas ziemi zagradzających wodzie ujście (jeziorko Szybene). Ciekawym urozmaiceniem szlaków są liczne źródła mineralne, występujące w dużym zagęszczeniu zwłaszcza w dolinie Czarnego Czeremoszu (słynne uzdrowisko Burkut). Przed wojną na wielu górskich potokach wybudowano klauzy, czyli jazy lub tamy, które regulowały przepływ wody i tym samym umożliwiały spław drewna do tartaków w dolinie. Do dziś ruiny klauz są charakterystycznym elementem czarnohorskiego krajobrazu. Konstrukcje te przetrwały w bardzo różnym stanie: od wielkich budowli (klauza Łosuń na Czarnym Czeremoszu, klauza Howerla na potoku o tej samej nazwie) do kilku belek i kamieni. Bukowy las pierwotny Czarnohory został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 2007 r. Najwyższe szczyty to: Howerla – 2061 m, Brebeneskuł – 2037 m, Pop Iwan – 2022 m, Petros – 2020 m, Gutin Tomnatyk – 2016 m, Rebra – 2001 m.


Dzień 6 - 04.09.2013 środa

Trasa: Polanica – Jaremcze – Nadwórna – Iwano-Frankowsk (Stanisławów) – Kołomyja – Kosów – Werchowyna (Żabie) – Worochta – Polanica.

Dzień 7 - 05.09.2013 czwartek

Przejazd gruzawikami do Dragobratu. Wycieczka górska w Paśmie Świdowca: Drahobrat – Bliźnica (1883m) - Kwasy.

Świdowiec – pasmo górskie na terenie Ukrainy w Beskidach Połonińskich. Jest prawie w całości pokryte połoninami. Składa się z krótkiego, masywnego grzbietu głównego, od którego odchodzą na południe ramiona, znacznie dłuższe od grzbietu głównego, zwane Płajami Świdowieckimi (Bliźnicki, Tatulski, Stajkowy (Stary), Apecki). Od zachodu graniczy przez dolinę Tereswy z Połoniną Krasną, od północnego zachodu i północy z Gorganami, od wschodu z Czarnohorą, a od południa granicę stanowi rzeka Cisa. Najwyższe szczyty to: Bliźnica – 1883 m, Tatulska – 1774 m, Todiaska – 1764 m. Na północnych i wschodnich zboczach występują kotły polodowcowe. Zachowały się też inne ślady zlodowacenia w postaci pojedynczych jezior polodowcowych znajdujących się powyżej granicy lasu oraz moreny. Lasy porastają dolne partie zboczy i boczne grzbiety do wysokości 1300 m n.p.m. Powyżej rozciągają się rozległe hale, wykorzystywane na pastwiska i łąki. W przeciwieństwie do pobliskich pasm górskich bardzo słabo rozwinęła się tu kosodrzewina. Do zachodniej części pasma sięga swoimi granicami Karpacki Park Narodowy obejmujący rejon najwyższych szczytów pasma Świdowca.


Dzień 8 - 06.09.2013 piątek

Przejazd do Jasini i gruzawikami do Kożmieszczyka.
Wycieczka górska w Czarnohorze: Koźmieszczyk – Przeł. Harmanieska (1550 m) - Pietros (2020 m) - Pietrosul – Połonina Szesa - Świdowiec.

Ukraina

Dzień 9 - 07.09.2013 sobota

Wycieczka górska: Polanica – Syniak (1665m) – Mały Gorgan (1592m) – Przełęcz Stoły (1100m) – Bukowel – Polanica.
Kolacja i wieczorek pożegnalny.


Dzień 10 - 08.09.2013 niedziela

Wyjazd w drogę powrotną do kraju. Postój w Rachowie na obchodach „Huculska Bryndza”, środek Europy. Przejazd do Sołotwyno (Słone Jeziora) – krótki postój. Dalszy przejazd do Krakowa przez Mukaczewo, Użgorod, Muszynkę, Nowy Sącz.

Linia

Ukraina 31.08 - 08.09.2013

Data
odbycia
wycieczki
Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
31.08.2013 Schidnica 595m – Ciuchowy Dział 942m
7,7 km 347 m
Ukraina Beskidy Brzeżne 11 Tak
31.08.2013 Ciuchowy Dział 942m – Zamek Tustań – Urycz 520m – Schidnica 595m
14 km 200 m
Ukraina Beskidy Brzeżne 16 Tak
1.09.2013 Meżeryki 870m – Połonina Ruszczyna 1465m – W. Sywula 1836m
10 km 1000 m
Ukraina Gorgany 20 Tak
1.09.2013 W. Sywula 1836m – M. Sywula 1818m – Uroczysko Piekło – Meżeryki 870m
11,5 km 130 m
Ukraina Gorgany 13 Tak
2.09.2013 Wołowe 740m – Połonina Hermaniwka – Rotyło 1483m
9,5 km 743 m
Ukraina Góry Pokuckie 17 Tak
2.09.2013 Rotyło 1483m – Połonina Rotundul – Wołowe 740m
12 km
Ukraina Góry Pokuckie 12 Tak
4.09.2013 Dragobrat 1384m – W.Bliźnica 1883m – Przełęcz pod Bliźnicą 1801m
5 km 540 m
Ukraina Świdowiec 10 Tak
4.09.2013 Przełęcz Pod Bliźnicą 1801m – Bliźnica 1872m – Połonina Braiwka – Kwasy 535m
10 km 80 m
Ukraina Świdowiec 11 Tak
5.09.2013 Parking Pid Płajem 1120m – M. Howerla 1762m – Howerla 2061m
6,5 km 941 m
Ukraina Czarnohora 16 Tak
5.09.2013 Howerla 2061m – Breskuł 1912m – Pożyżewska 1822m – Dancerz 1848m – Turkuł 1933m – Jez. Niesamowite 1750m
6 km 410 m
Ukraina Czarnohora 10 Tak
5.09.2013 Jeziorko Niesamowite 1750m – Zaroślak 1250m – Parking Pid Płajem 1120m
10 km 60 m
Ukraina Czarnohora 11 Tak
6.09.2013 Hrebla 1077m – Połonina Hołowczeska 1540m – Pietros 2020m
5,5 km 945 m
Ukraina Czarnohora 15 Tak
6.09.2013 Pietros 2020m – Połonina Szumnieska 1590m – Połonina Menczul 1238m – Kwasy 535m
17 km 60 m
Ukraina Czarnohora 18 Tak
7.09.2013 Polanica 858m – M. Syniak 1649m – Syniak 1665m
8,5 km 880 m
Ukraina Gorgany 18 Tak
7.09.2013 Syniak 1665m – Mały Gorgan 1593m – Bukowel 1127m – Polanica 858m
15 km 90 m
Ukraina Gorgany 16 Tak
RAZEM 214  
Linia
Relacja fotograficzna - Ewa Skrzyńska (1)
Relacja fotograficzna - Ewa Skrzyńska (2)
Relacja fotograficzna - Krystyna Wyrostek (1)
Relacja fotograficzna - Krystyna Wyrostek (2)
Relacja fotograficzna - Krystyna Wyrostek (3)
Relacja fotograficzna - Eugeniusz Halo
Relacja fotograficzna - Jerzy Bajor
Relacja fotograficzna - Dariusz Opalski
Relacja fotograficzna - Ela Czader
Relacja fotograficzna - Jacek Wiechecki
Relacja fotograficzna - Alicja O. (1)
Relacja fotograficzna - Alicja O. (2)
Relacja fotograficzna - Ryszard Michalik
Linia
Powrót
kontur (2 kB)
copyright