kontur (2 kB)

Buton

Mały Szlak Beskidzki

etap 2

Zapora Porąbka - Przełęcz Kocierska

30 maja 2015

Linia 1 (0 kB)

MAŁY SZLAK BESKIDZKI
przez cztery pory roku z polskimi zwyczajami ludowymi w tle            Wiosna

Linia Jezioro w Porąbce

Zielone Świątki

Pełnia wiosny. Z zazielenionych drzew i łąk płynie siła życia. Rytm przyrody nabrał rozpędu, przyroda rozmnaża się i tętni życiem. Dawnymi czasy wierzbowymi i brzozowymi gałązkami dekorowano drzwi do domów i stodół, furtki i płoty, by zapewnić urodzaj, a także ochronić przed urokami, które rzucały złe duchy. Rozpoczęły się Zielone Święta – pradawne święta miłości i wszelakiej płodności. To czas płonących watr na halach, które miały przynieść ludziom dobre urodzaje i obfite plony. Ucztowano przy nich, śpiewano i tańczono. Wzniecone ognie, snop iskier z unoszącym się srebrzystym dymem miały też rozniecać serca zakochanych. Z kolei zgromadzone przy nich podrostki zapalały żywiczne pochodnie zwane fakłami lub kozubkami. Obchodzili z nimi pola i zagony dla odpędzenia z nich złych duchów, a potem wędrowali z nimi górskimi ścieżkami od watry do watry - wzywając do zachowania dawnych tradycji.

msb01 (98 kB)

Długo czekaliśmy na kolejną wędrówkę. Zbliżające się lato co raz częściej szepce, dając znać o swej bliskości. Wiosna wpisująca się tak silnie w rytm przyrody obchodziła swoje święto. Ledwie za nami majowe Zielone Świątki, które w przedchrześcijańskiej obrzędowości były czcią dla siły drzew, kultem zielonych gałęzi oraz wszelkiej płodności. Wracając z ostatniej wędrówki wiedzieliśmy już co nas czeka na następnej, że zapalimy fakły, znane też pod nazwą kozubki. I bynajmniej nie chodziło tutaj o jakieś używki jak niektórzy sądzili i stawili się tak licznie by znów wyruszyć w drogę ze zwyczajnej, ludzkiej, czystej ciekawości.

W dawnej tradycji fakła miała magiczną moc, a Zielone Świątki trwały nawet cały tydzień. Na wzgórzach zapalano z daleka widoczne ogniska, od których odpalano szczególny rodzaj pochodni – na długim kiju mocowano korę młodego świerka (smreka lub smereka jak mówią Podhalanie), w której umieszczano żywicę. W tenże właśnie sposób starosłowiańskim lub staropolskim obyczajem przygotowywano fakły lub kozubki. Z odpalonymi fakłami czyniono niezwykle widowiskowe pochody przez wierchy wzgórz, maszerując od watry do watry, śpiewając przy tym „Zielyń ze się, zielyń, ty zielono rówiyń! Hej, niek się nom zielyni do samyj jesiyni!”. Obchodzono z fakłami również pola i zagony dla odpędzenia złych duchów i demonów, a w pierwszej kolejności te obsiane dla zapewnienia dobrych urodzajów i obfitych plonów.

I dzisiaj również na wzór naszych przodków zapaliliśmy ognisko, a jego ogień przenieśliśmy na nasze fakły. I zgromadzeni wokół ognia płonącego na szczycie góry ucztowaliśmy i bawiliśmy się wzorem naszych przodków Słowian, czy jak niegdysiejsi pasterze i górale u których zwyczaj wciąż tkwi w tradycji. Tak odpędziliśmy wszelkie złe moce, a jak komu te czary były zbyt małe, mógł zaopatrzyć się w świeże zielone gałązki, by po powrocie z gór przyozdobić swoje własne obejście, domostwo ze stodółką, czy też furtę dla ochrony przez zarazą, urokami i wszelakim innym złem.

Wiosna do poety

Pójdź, pójdź, poeto! Pójdziemy na pole,
Jak skowronkowi, skrzydła ci rozwinę,
Jak rybkę, puszczę na wodną głębinę,
Jak bujnym wiatrom, dam taką ci wolę!

Będziemy słuchać, jak zboża szum rośnie,
W błękit wpatrzeni i w chmurek przeloty,
Jak muszka brzęczy, jak huczy żuk złoty,
Jak dzięcioł puka w gęstwinie na sośnie...

Nad jasną strugą siądziemy na trawie,
Kędy się niebo w wód dwoi przeźroczu;
Ty będziesz patrzał, jak ciągną żurawie,
Ja, jak łzy jasne padają ci z oczu.

Będziesz mi śpiewał, śpiewał... Wszystkie głosy
Dam fletni twojej, słowiki uciszę,
By gaje drżały srebrzyste od rosy,
Gdy nimi pieśń twa, jak wiatr, zakołysze.

Miesięczną pełnię wyzłocę dla ciebie,
Rankom dam świeżość, a nocom tęsknotę
I takie gwiazdy rozpalę ci złote,
Jakie świeciły na młodym twym niebie.

Brzozom twym srebrne warkocze rozczeszę,
Z ziół wonnych stopom zaścielę kobierce,
Wszystko ożywię, rozbudzę i wskrzeszę...
Pójdź, pójdź, poeto! -

Poeta
A wskrzesisz ty serce?...

Maria Konopnicka

Linia

Trasa piesza

msb02 (57 kB)

Idom casý

Idom casý za casami rumi lić,
zaświeciéła nad holami fakiéł wić.
Jak sié fakły nad graniami jasnym ôgniém zaświécom,
dôlinami s pańskik dworōw zorne iskry pôlycom.

Idom casý za casami w biołom grań,
i jo pódym z juhasami, pódym hań.
Biołom pyrciom, jasnom cestom w słonka lić,
pô ślebode sýćkim ludziom scyŋścié wić.

Idom casý za casami, wsyndyj ćma,
świécom fakły nad holami, ale w snak.
Z biołéj pyrci zesło słonko, we mgłak gra,
biédy ludzkiéj i niewole pełno płań.


autor: St. Nędza-Kubiniec,
ze zbioru poezji „Do braci moik”, Kraków 1997.






Szlak przeprowadza nas przez koronę zapory Porąbka, a następnie skręca w prawo i idzie wzdłuż linii brzegowej Jeziora Międzybrodzkiego. Przechodzi przez osiedle Cerchla, dalej w górę, lasem bukowym wprowadza na górę Żar (761 m n.p.m.), pod zbiornik wodny elektrowni szczytowo-pompowej. Koncepcja jego budowy pojawiła się podczas budowy elektrowni Porąbka, ale budowę rozpoczęto dopiero pod koniec lat 60-tych XX wieku. Ostatecznie elektrownia na górze Żar została oddana do użytku 31 grudnia 1979 roku. Zbiornik tej elektrowni ma kształt deltoidu. Ma on 650 m długości oraz 250 m szerokości w najszerszym miejscu i mieści ponad 2 miliony metrów sześciennych wody, której maksymalna głębokość wynosi 28 m. Jest połączony z Jeziorem Międzybrodzkim dwoma szybami o 4 metrowej średnicy. Pełni funkcję akumulatora o ogromnej pojemności, który przechowuje nadwyżki energii wytwarzanych w okresie niskiego zapotrzebowania. Wówczas nadwyżka wody przepompowywana jest do niego. Na napełnienie całego zbiornika potrzeba 5 godzin. W godzinach szczytu (dużego zapotrzebowania na prąd) woda ta jest wypuszczana do Zbiornika Międzybrodzkiego przez turbiny produkujące prąd. Rentowność takiego może dziwić, bowiem zysk tak uzyskanej energii pochłania energia potrzebna na wpompowanie wody do zbiornika położonego 440 metrów wyżej. Jednak staje się to opłacalne po uwzględnieniu różnic cen prądu w określonych godzinach tj. niskiego i wysokiego zapotrzebowania na prąd.

msb03 (106 kB)

Ze szczytu góry Żar rozciąga się wspaniała panorama na Jezioro Żywieckie, pasmo Magurki Wilkowickiej i Hrobaczą Łąkę, a także Beskid Żywiecki i Beskid Śląski. Jest to miejsce znane ze wspaniałych warunków do paralotniarstwa, lotniarstwa i szybownictwa. Na zboczach góry znajduje się szkoła górskiego szybownictwa. Zimą na stokach Żaru działa stacja narciarska oraz całoroczny tor saneczkowy, zwany też górskim rollercoasterem. Na szczycie działa restauracja „Meteo” w budynku dawnej stacji meteorologicznej.

msb04 (56 kB)
msb05 (54 kB)

Szlak obchodzi zbiornik elektrowni od południa. Wiedzie dalej na Kiczerę (839 m n.p.m.). Z podejścia na Kiczerę rozpościerają się wspaniałe widoki m.in. na szczyt góry Żar oraz zachodnią część Beskidu Małego z Czuplem i Magurką Wolkowiecką po lewej, Gronikami i Hrobaczą Łąką po prawej. Od szczytu dzieli nas krótkie podejście. Znajdują się na nim ławki, wiata turystyczna oraz miejsce na ognisko z rusztem.

msb06 (76 kB)

Schodzimy na przełęcz Isepnicką, a następnie obchodzimy szczyt Cisowej Grapy (zwanej Cisową Grapa Północną) od zachodu i Wielką Cisową Grapę (zwaną Cisową Grapą Południową) od północy. Leśnym duktem przechodzimy przez szczyt Kocierza (884 m n.p.m.) zwany Wielką Górą, a także Szeroką Górą. W okolicach szczytu i na południowych stokach Kocierza leży rezerwat „Szeroka” chroniący pozostałości naturalnej puszczy karpackiej z okazami jodeł i buków (rezerwat ten na mapach turystycznych jest błędnie zaznaczany na stokach Wielkiej Cisowej Grapy). Można w nim również zobaczyć pojedyncze okazy lipy drobnolistnej, jesionu wyniosłego, dębu szypułkowego. Utworzony został w 1960 roku. Niektóre z drzew osiągnęły na tym obszarze znaczne rozmiary oraz wiek 200-250 lat. Las ten zachował skład zbliżony do pierwotnego, charakterystyczny dla regla dolnego.

msb07 (73 kB)

Na stokach Wielkiej Cisowej Grapy znajdują się ruiny osobliwego szałasu pasterskiego. Nie były to jednak typowe szałasy, jakie znamy z innych regionów Karpat, gdyż w Beskidzie Małym ze względu na bliskość miejsc zamieszkania, górale nie musieli bytować cały sezon wypasowy na hali. Szałasy takie w Beskidzie Małym spełniały funkcję szopy niż pasterskiego szałasu. Budowano je z kamieni piaskowca niespajanych żadną zaprawą, a kryto dwuspadowymi deskowanymi dachami lub gontem zwanym tutaj syndziołem.

msb08 (130 kB)

Z Kocierza schodzimy na Przełęcz Szeroką, skąd podążamy przez Beskid (759 m n.p.m.) i w końcu zalesionym grzbietem docieramy ponad Przełęcz Kocierską (718 m n.p.m.), gdzie przy dawnym Gościńcu Kocierskim stał kiedyś drewniany zajazd, który spłonął w 1908 roku. Obecnie stoi tu okazały Zajazd Górski „Kocierz” - luksusowy kompleks hotelowo-wypoczynkowy.

msb09 (99 kB)

Dawniej przez Przełęcz Kocierską biegł szlak kupiecki z Krakowa przez Żywiec na Węgry. W latach 1784-1788 na polecenie cesarza austriackiego Józefa II przez przełęcz poprowadzono drogę cesarską zwaną Gościńcem Kocierskim. Stanowiła ona przykład dobrego inżynieryjnego rozwiązania, zarówno pod względem jakości nawierzchni, jak też profilu drogi górskiej. Długo służyła ona ludziom i dopiero w latach 1967-1970 położono na niej asfalt, zachowując oryginalny przebieg. Słynie ona do dziś z roztaczających się malowniczych. Obecnie ma ona status drogi wojewódzkiej nr 781 łączącej Andrychów i Żywiec.

Przez Przełęcz Kocierską przechodzi granica dwóch województw: śląskiego i małopolskiego. Linia graniczna biegnie jakiś czas grzbietem górskim, aż w końcu na dobre wkroczymy do Małopolski, ale stanie się to już podczas kolejnego etapu Małego Szlaku Beskidzkiego.

Linia „Złote Buty” przypadły dziś Małgosi Żurek. Gratulujemy!
„Złote Buty” przypadły dziś Małgosi Żurek. Gratulujemy! Linia szala (4 kB)

Dziękujemy Wam za tak liczny udział w tej wycieczce, i za to zaufanie jakim nas obdarzyliście, i za każdy słoneczny uśmiech, wspólne radosne biesiadowanie, śpiewne melodie wyniesione na beskidzkie wzniesienia, które płyną teraz po górach i dolinach, i wraz z mocą ognia fakieł odpędzają wszelkie złe moce od ludzkiego żywota. Nie możemy oderwać się myślami od tej wędrówki i nie możemy doczekać się następnej... dobrze, że nie jest tak odległa. Zastanawiamy się czy to Wy, czy to ten deszczyk majowy uczynił takie cuda, że po tej wędrówce czujemy się silniejsi?

Zostawiamy Wam tutaj serdecznie pozdrowienia, zaś szczególne słowa uznania kierujemy do turystek z odległego Tomaszowa Mazowieckiego, z którymi dzieliliśmy przyjemność wspólnego wędrowania. Tymczasem z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka życzymy wszystkim mającym w swej głębi dziecięcą, szczerą radość, by to emanujące z Was dobro, którym dzielicie się z innymi wróciło do Was ze zdwojoną siłą.

Dorota i Marek

Ulotka Razem na szlaku Linia
Relacja Waldka Ciszewskiego
Linia

Przebieg trasy pieszej:

Linia Trasa
Profil trasy
Linia
Wpis trasy do książeczki GOT
Zapora Porąbka - Żar - Przełęcz Kocierska
30.05.2015
Data
odbycia
wycieczki
Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
30.05.2015 Zapora Porąbka – Żar – Przełęcz Przysłop Cisowy BZ.03 14 Tak
30.05.2015 Przełęcz Przysłop Cisowy – Przełęcz Kocierska BZ.03 6 Tak
RAZEM 20

W ramach pokonywanego odcinka Małego Szlaku Beskidzkiego
chętni mogą otrzymać nieodpłatnie książeczki umożliwiające zdobywanie odznaki:
„Przyjaciel Naturalnego Środowiska”
PNŚ
Prowadzący wycieczkę posiadają do odsprzedania ograniczoną ilość książeczek odznaki:
„Turysta Przyrodnik”
TP
Wpis do książeczki odznaki „Przyjaciel Naturalnego Środowiska”
Data
wycieczki
Obiekt przyrodniczy Punkty
30.05.2015 Zwiedzanie Parku Krajobrazowego Beskidu Małego, czerwony szlak na odcinku: Zapora Porąbka – Przełęcz Kocierska 5
30.05.2015 Natura 2000 – obszary siedliskowe „Beskid Mały” (PLH240023) 15
30.05.2015 Rezerwat przyrody „Szeroka” 5
§ 28. regulaminu: Dopuszcza się odrębne punktowanie obiektów przyrodniczych w obrębie parków krajobrazowych. Nie przewiduje się odrębnego punktowania obiektów przyrodniczych w obrębie parków narodowych, rezerwatów przyrody. Obiekty przyrodnicze będące równocześnie obszarami NATURA 2000
są zaliczane tylko do jednej kategorii w czasie trwania wycieczki (decyduje o tym zdobywający odznakę). Ponowne punkty można uzyskać w następnym stopniu po ponownym zwiedzeniu obiektu (wg innej kategorii).
Wpisy do książeczki odznaki „Turysta Przyrodnik”
Data
wycieczki
Obiekt przyrodniczy Punkty
30.05.2015 Zwiedzanie Parku Krajobrazowego Beskidu Małego, czerwony szlak na odcinku: Zapora Porąbka – Przełęcz Kocierska max 25
po 5 za pieczątkę
30.05.2015 Natura 2000 – obszary siedliskowe „Beskid Mały” (PLH240023) max 25
po 5 za pieczątkę
30.05.2015 Rezerwat przyrody „Szeroka” 5

Na podstawie znowelizowanego regulaminu odznaki „Turysta Przyrodnik” zatwierdzonego przez Prezydium Zarządu Głównego PTTK uchwałą nr 31/XVIIIi2014 z dnia 4 listopada 2014 roku.

Uwaga: ilość obiektów przyrodniczych na trasie całego Małego Szlaku Beskidzkiego umożliwia zdobycie punktów niezbędnych na uzyskanie nawet dwóch pierwszych stopni wymienionych odznak przyrodniczych!

Tropiciel Przyrody

Dzieciom od 5 roku życia proponujemy zdobywanie Ogólnopolskiej Odznaki PTTK „Tropiciel Przyrody”. Książeczkę wycieczek tej odznaki prowadzi się w dowolnej formie. Zgodnie z regulaminem tej odznaki powinna ona zawierać imię i nazwisko, rok urodzenia dziecka, natomiast kolejne wpisy zawierać powinny przynajmniej datę i rodzaj wykonanego zadania (np. odwiedzenie pomnika przyrody) i ewentualnie zalecany rysunek, ozdobne pieczątki, wklejone bilety wstępu do odwiedzanych obiektów, itp.

MSB

Na chwilę obecną PTTK nie honoruje przejścia Małego Szlaku Beskidzkiego żadną odznaką, jednak podczas wycieczek istnieje możliwość potwierdzenia przebytej trasy do Odznaki Krajoznawczo-Turystycznej Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego „Mały Szlak Beskidzki”. Podczas przejazdu na trasę można zaopatrzyć się u prowadzących wycieczkę w książeczkę tej odznaki.

Wycieczka stanowi jeden z etapów pokonywanych w ramach projektu
Więcej informacji na temat przedsięwzięcia...
http://ktg.hg.pl/komisja-tg/maly-szlak/maly-szlak.html Linia Logo
Relacja fotograficzna - Dorota i Marek Szala
Relacja fotograficzna - Teresa Wróbel
Relacja fotograficzna - Zbigniew Sieja
Relacja fotograficzna - Jacek Wiechecki
Relacja fotograficzna - Lesław Szewczyk
Relacja fotograficzna - Anna Balasa
Linia
Powrót
kontur (2 kB)
copyright